Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad. Pokaż wszystkie posty

Sałatka z rukolą, pomarańczami i fetą

1 komentarze

Lubię mieszać smaki - im bardziej wyraziste, tym lepiej.Im bardziej kontrastowe, tym lepiej. Zwykle słodki smak zestawia się z ostrym lub kwaśnym. A dlaczego nie ze słonym? W tym momencie wszyscy się krzywią ;)
A właśnie, że nie ma co się krzywić! Ta sałatka podbije niejedno podniebienie. Jeśli lubisz czuć jak smaki łączą się na języku, a z każdym kęsem potrawa jest zupełnie inna - próbuj. To przepis właśnie dla Ciebie.








Sałatka z rukolą, pomarańczami i fetą

1 porcja

Składniki:

1 spora garść rukoli,
1/4 pomarańczy,
50g sera feta,
1 łyżka ulubionych bakalii (tutaj mieszanka: ziarna słonecznika, pestki dyni, rodzynki, jagody goji żurawina, orzechy laskowe),
1/2 łyżki oliwy z oliwek.

Wykonanie:

Rukolę ułóż na talerzu. Na niej pomarańcze i ser pokrojone w kostkę. Posyp bakaliami i polej oliwą.

Pomidorowa potrawka z ciecierzycą

3 komentarze

Dziś mam dla Was wegetariański obiad. Jak wiecie jestem fanką szybkich jednogarnkowców - tym razem nie będzie inaczej. Ze składników które zwykle "zostają", np. nadkrojona papryka, otwarta puszka kukurydzy czy kilka pieczarek, powstało dzieło mojego życia ;) 
Przeglądając ostatnio archiwum doszłam do wniosku, że częstuję Was przepisami albo mięsnymi, albo słodkimi. Przyda się trochę urozmaicenia? Dla wegetarian, wegan, nie-chce-mi-się-mięsa podrzucam potrawkę - przygotowanie nie zajmie dłużej niż 15 minut! 






Pomidorowa potrawka z ciecierzycą


2 porcje

Składniki:

300ml przecieru pomidorowego,
150g ciecierzycy (gotowanej lub konserwowej),
1/2 czerwonej papryki,
100g kukurydzy konserwowej,
4 pieczarki,
1/2 cebuli,
1 ząbek czosnku,
1/2 łyżeczki ziół prowansalskich,
szczypta chilli,
sól i czarny pieprz (opcjonalnie do smaku),
1 łyżeczka masła klarowanego (dla wegan: olej kokosowy).

Wykonanie:

Na maśle klarowanym podsmaż pokrojoną w kostkę cebulę, posiekany czosnek oraz pokrojone w kostkę pieczarki. Gdy warzywa się zeszklą, wylej na patelnię przecier, dodaj zioła. Następnie podkręć maksymalnie temperaturę, aby zredukować sos. Uwaga - będzie nieźle bulgotać :) W połowie redukowania dodaj ciecierzycę, kukurydzę, pokrojoną w kostkę paprykę i chilli. Skręć temperaturę do minimalnej. Dopraw do smaku. Po 3-4 min  potrawka jest gotowa. Możesz ją podać z makaronem durum (u mnie spaghetti), kaszą, ryżem - dowolnie.

Pieczony schab z rozmarynem i cytrynową nutą oraz puree marchewkowe z dodatkiem selera

0 komentarze

Dziś mam dla Was pomysł na ciekawy, aromatyczny obiad ;)
Miałam dość kaszy i makaronu, więc postanowiłam postawić na puree. Wieeem, wiem - marchewka ma wysoki indeks glikemiczny, ale z pewnością jest zdrowsza od kartofli na śmietanie i maśle. Na talerzu zrobiło się kolorowo, mimo, że za oknem coraz szarzej i ciemniej. 





Pieczony schab z rozmarynem i cytrynową nutą oraz puree marchewkowe z dodatkiem selera

1 porcja

Składniki:

Schab:
200g schabu,
1 łyżeczka oleju rzepakowego,
1/3 łyżeczki rozmarynu,
szczypta grysu z chilli,
2 szczypty soli,
1/3 łyżeczki miodu,
3 plasterki cytryny.

Puree:
2 marchewki,
kawałek selera (ok. 50g),
2 szczypty soli,
kilka ziarenek czerwonego pieprzu.

Wykonanie:

Schab:
Schab pokrój w kostkę. Wymieszaj dokładnie z olejem i przyprawami, wyłóż do garnka żaroodpornego. Na wierzchu rozłóż plasterki cytryny. Piecz bez przykrycia w temp. 180 stopni do zarumienienia się mięsa.

Puree:
Marchewki i selera ugotuj w osolonej wodzie. Muszą być miękkie. Rozdrobnij warzywa i zmiel blenderem lub małym malakserem na puree. Na talerzu posyp rozgniecionym pieprzem. 

Tarta ze szpinakiem i serkiem wiejskim

7 komentarze

Tęskniłam za moją kuchnią. Nigdy więcej tylu nadgodzin w pracy. 
Nawet nie zdawałam sobie sprawy ile radości może sprawić odkręcanie palnika. Jaką przyjemnością dla ucha jest bulgotanie, skwierczenie i buchanie. I ten moment, kiedy dźwięk minutnika dostarcza więcej ekscytacji niż dźwięk telefonu choćby dzwonił sam Johnny Deep. '
Tu jest moje królestwo :)

A dziś zarządziła w nim wytrawna tarta. Wyszła dokładnie tak, jak chciałam. Sycąca, ale nie ciężka. Lekko pieprzowa, ale nie ostra. Czuć wszystkie smaki w każdym kęsie. Dobry początek, po miesiącu przerwy chyba nie zapomniałam jak się gotuje ;)









Tarta ze szpinakiem i serkiem wiejskim


Składniki:

Spód:
1,5 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej.
1 jajko,
6 łyżek kefiru,
3 łyżki oliwy z oliwek,
1/2 łyżeczki suszonej bazylii,
odrobina soli.

Farsz:
400g mrożonego szpinaku (lub 200g świeżego),
200g serka wiejskiego,
200ml jogurtu naturalnego (najlepiej typu greckiego),
1 jajko,
sól i pieprz do smaku,
1/4 cebuli,
2 ząbki czosnku.

Wykonanie:

Spód:
Wymieszaj oliwę z jajkiem, kefirem i przyprawami. Następnie dodaj mąkę i szybko zagnieć ciasto. Rozprowadź je na formie do tarty, nakłuj widelcem na całym spodzie. Piecz w temperaturze 180 stopni przez 25min.

Farsz:
Czosnek przeciśnij przez praskę lub posiekaj i podsmaż na patelni. Następnie dodaj szpinak. Przypraw odrobiną soli i pieprzu. Jeżeli jest mrożony - smaż go do rozmrożenia, a następnie jeszcze ok. 5min. Świeży - do odparowania wody. Zdejmij szpinak z patelni, gdy trochę ostygnie odciśnij go z nadmiaru wody i rozdrobnij nożem. Jajko z przyprawami i jogurtem ubij na gładką masę. Na zapieczony spód od tarty wyłóż odsączony z nadmiaru serwatki serek wiejski (serwatkę możesz zużyć np. do koktajlu - zawiera dużo białka!), następnie rozdrobniony szpinak. Na wierzch wylej masę jogurtową i rozłóż cebulę pokrojoną w talarki lub półksiężyce. Piecz w temp. 180 stopni przez 20-25 min. Na 3-4 minuty przed końcem pieczenia możesz podnieść temperaturę do 200 stopni. 

Indyk duszony w białym winie

4 komentarze

Dzień wolny, jak zwykle przy garach! Z babskiego wieczoru ostało się wino - przecież nie mogło się zmarnować ;) Postanowiłam przygotować indyka w lekkiej, delikatnej wersji. Udało się doskonale! Mięso pod wpływem wina stało się kruche, delikatne i o słodkawym posmaku. Pyyycha! To był strzał w dziesiątkę ;) Z pieczonymi ziemniakami (podobnymi do tych) i sałatą masłową polaną musztardowym vinegretem stworzyły obiad doskonały - wcale nie odstawał od tych, które przygotowują mi Kucharze w pracy :P


Mięso z indyka jest jednym z najlepszych ze względu na to, że tych ptaków nie można szpikować hormonami - są zbyt delikatne. Dlatego, gdy macie możliwość wyboru, z drobiu polecam właśnie to mięso.
Sałata masłowa to również nie przypadkowy wybór, ponieważ uchodzi za najzdrowszą z sałat. Warto też wiedzieć, że to zewnętrzne liście (które zwykle lądują w koszu) zachowują najwięcej witamin! Wiedzieliście o tym? :)







Indyk duszony w białym winie

podany z pieczonymi ziemniakami i surówką z sałaty masłowej


porcja dla 3 osób

Indyk

Składniki:

600g piersi z indyka,
1 duża biała cebula,
2 ząbki czosnku,
1 łyżka oleju rzepakowego,
200ml białego, półsłodkiego wina,
3 goździki,
1/3 łyżeczki chilli,
1/3 łyżeczki soli.

Wykonanie:

Cebulę pokrój w półksiężyce, czosnek posiekaj i podsmaż na szklisto. Pierś z indyka pokrój na pasy prostopadle do włókien. Włóż mięso do garnka z cebulą, zalej winem. Dodaj wszystkie przyprawy i duś mięso pod przykryciem ok. 20min na wolnym ogniu. Na końcu zredukuj nadmiar wina i wody (zdejmij pokrywkę i zwiększ temperaturę/podkręć gaz).


Pieczone ziemniaki:

Składniki:

6 ziemniaków,
1 łyżka oliwy,
1 łyżka posiekanej natki pietruszki,
1/3 łyżeczki kolendry,
1/3 łyżeczki soli (opcjonalnie)

Wykonanie:

Ziemniaki pokrój w talarki, dokładnie wymieszaj z oliwą i przyprawami. Rozłóż je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (nie folią aluminiową - przykleją się). Piecz w temp. 180 stopni przez 45-50 min.


Surówka z sałaty masłowej

Składniki:

1/3 główki sałaty masłowej,
pół pęczka rzodkiewki,

do sosu: 1 łyżeczka musztardy dijon, 1 łyżeczka octu, 5 łyżek oliwy, sól pieprz. 

Wykonanie:

Sałatę umyj, osusz i podrzyj (nie krój ;)). Rzodkiewkę pokrój w kostkę. Składniki do sosu, wszystkie prócz oliwy, wymieszaj w osobnym naczyniu. Na końcu powoli i ciągle mieszając dodaj oliwę. Taka metoda daje gwarancję ładnego połączenia się składników.

Kurczak w curry z żurawiną

1 komentarze

Jakiś czas temu, gdy było jeszcze gorąco i słonecznie, jeden z kucharzy w mojej pracy postanowił orzeźwić kurczaka dodając do niego żurawiny. Oczywiście, nikt nie odkrył Ameryki, ale mimo to było przepysznie ;) I inspirująco - w wolny dzień od razu zabrałam się za gotowanie. 
"Pierwotna" wersja była zupełnie inaczej doprawiona, ja postanowiłam wzbogacić ją o curry. 

Jeszcze inną wersję tej potrawy stworzył ostatnio mój ulubiony Szef kuchni do nowego Menu w restauracji, w której pracuję. Jednak mój przepis powstał nieco wcześniej i smakuje zupełnie inaczej ;)


kurczaka podałam z surówką z sałaty lodowej, pomidora i papryki oraz kaszą jaglaną.




Kurczak w curry z żurawiną

przepis na 2 porcje

Składniki:

2 pojedyncze piersi z kurczaka,
1 łyżka oleju kokosowego do smażenia,
1 łyżeczka curry,
1/2 łyżeczki słodkiej papryki,
szczypta chilli,
szczypta soli,
2 łyżeczki dżemu żurawinowego.


Wykonanie:

Piersi z kurczaka dokładnie natrzyj przyprawami. Usmaż mięso z obu stron na rozgrzanej patelni z olejem kokosowym. Ułóż fileta na talerzu, na wierzch nałóż dżem. 

Makaron z pietruszkowym pesto, kurczakiem i gruszką

3 komentarze

Post w ramach współpracy.
Na każdego blogera przychodzi pora - podjęłam współpracę z marką Olejowy Raj. To sklep internetowy, w którym możecie kupić świetnej jakości oleje tłoczone na zimno - nierafinowane, niefiltrowane. Jak najbardziej polecam! Oleje, które dostałam pocztą, zapakowane były w specjalne opakowanie termoizolacyjne, przez co nie straciły swoich właściwości. Wszystkie oleje należy trzymać w lodówce, aby się nie zepsuły - warto o tym pamiętać. Krótki termin przydatności (3-6 miesięcy, w zależności od oleju) przemawia "za". Po co nam konserwanty? ;) 
W tym poście opiszę dwa rodzaje olejów, które możecie kupić w sklepie Olejowy Raj.

Olej lniany

Jest praktycznie bez smaku - co często bywa zaletą. Możecie go łączyć praktycznie ze wszystkim i zawsze będzie pasował ;) UWAGA! Olej lniany nie nadaje się do smażenia i gorących potraw. Traci wtedy wszystkie swoje właściwości.


  • zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 - obniża "zły" cholesterol LDL, co za tym idzie ogranicza ryzyko chorób układu krążenia;
  • podnosi poziom "dobrego" cholesterolu HDL, dzięki czemu pomaga w walce z miażdżycą,
  • reguluje ciśnienie tętnicze krwi, pracę układu sercowo-naczyniowego oraz ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego;
  • kwasy tłuszczowe omega-3 są budulcem komórek organizmu,
  • są też istotnym elementem biorącym udział w syntezie hormonów,
  • olej lniany wspomaga procesy trawienne,
  • w kosmetologii polecany do suchej skóry.

Olej kokosowy

Idealny do smażenia. Ma wysoką temperaturę palenia, spokojnie możecie wrzucać go na patelnię. Konsystencją przypomina mydło, topi się w temp. 20-30 stopni. Ma dość intensywny, kokosowy zapach, ale w potrawach nie pozostawia wyraźnego smaku. 

  • zawiera zdrowe tłuszcze nasycone,
  • wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn,
  • za sprawą kwasu laurynowego działa przeciwzapalnie i przyspiesza gojenie się ran,
  • reguluje wydzielanie insuliny we krwi (coś dla cukrzyków ;)),
  • dzięki kwasowi kaprylowemu wspomaga odporność organizmu.

Dziś mam dla Was przepis na pietruszkowe pesto, które absolutnie podbiło moje podniebienie :) Pokochałam je chyba jeszcze bardziej niż bazyliowe! Dodałam do niego prażony słonecznik, który nadał przyjemnego, orzechowego posmaku.  Gruszka przyjemnie odświeżyła to danie. Sam kurczak z makaronem i pesto byłby jednak zbyt nudny. 










Makaron z pietruszkowym pesto, kurczakiem i gruszką


Przepis na 4 porcje

Składniki:


Pesto:
1 pęczek pietruszki,
4 łyżki nasion słonecznika,
1 ząbek czosnku,
5 łyżek oleju lnianego (u mnie marki Olejowy Raj),
opcjonalnie: pół łyżeczki soku z cytryny,
sól i  pieprz do smaku.

Kurczak:
4 pojedyncze piersi z kurczaka (lub dwie podwójne),
2 łyżeczki słodkiej papryki,
1 łyżka oleju kokosowego do smażenia (u mnie marki Olejowy Raj)
sól i pieprz do smaku.

Dodatkowo:
4 porcje makaronu "świderki" lub penne,
2 gruszki.

Wykonanie:

Pesto:
Nasiona słonecznika wrzuć na dobrze rozgrzaną, suchą patelnię i praż przez 4-5 minut - na brązowy kolor. Wszystkie składniki włóż do malaksera lub blendera i rozdrobnij na gładką masę. 

Kurczak:
Pokrój kurczaka w dość dużą  kostkę, usmaż na oleju kokosowym z dodatkiem przypraw. 

Całość:
Ugotuj makaron, gruszkę pokrój w sporą kostkę. Ciepły, ale nie gorący makaron wymieszaj z dodatkiem pesto (według uznania - u mnie jedna łyżeczka na porcję), dodaj kurczaka, a na samym końcu gruszkę. 

Lobio puri czyli... chaczapuri adżarskie nadziane fasolą

1 komentarze


Ostatnimi czasy mamy jakiś bum na Gruzję, zauważyliście? Pojawia się coraz więcej restauracji z tamtejszym jedzeniem. I bardzo dobrze! Gruzińska kuchnia, niestety tłusta i często ciężka, jest kopalnią smaków. Idąc za trendami postanowiłam wziąć ją na tapet, zaczynając od adżarskiego chaczapuri.

Co to jest chaczapuri? Chlebek nadziewany serem. chacza - oznacza ser, a puri - chleb. Adżarska wersja jest w formie "łódeczek", a gruzińska - okrągłego, płaskiego chlebka. Ale na Makaronie ma być zdrowo, więc w nadzieniu nie mogło pojawić się mnóstwo sera. Postanowiłam skorzystać z kolejnego tradycyjnego dania, jakim jest lobio - gulasz z czerwonej fasoli. Lobio możecie podawać jako zupełnie samodzielną potrawę, na ciepło lub na zimno. W taki sposób powstało moje lobio puri ;)

Profanacja czy dobry pomysł? :)

Jak niektórzy wiedzą, toczę odwieczną wojnę z drożdżami. Nienawidzą mnie i ja nienawidzę ich. Moje ciasto może Was nie przekonywać wyglądem, ale było pyszne! I jestem przekonana, że koślawość łódeczek to wina złośliwych drożdży a nie mojego braku zdolności manualnych :D 







Lobio puri czyli chaczapuri adżarskie nadziane fasolą

4 porcje

Składniki:

Puri (ciasto):

250g mąki pszennej pełnoziarnistej,
50g mąki pszennej z pełnego przemiału,
1 łyżeczka suszonych drożdży,
3 łyżki oliwy,
1/2 łyżeczki soli,
1/2 łyżeczki cukru,
1/2 szklanki ciepłego mleka.

Lobio (gulasz z fasoli):

250g czerwonej fasoli (z puszki lub ugotowanej),
1/4 szkl. orzechów włoskich,
1/2 czerwonej cebuli,
olej kokosowy do smażenia,
1 łyżka natki pietruszki,
2-3 ząbki czosnku,
1 łyżeczka octu winnego,
1/3 łyżeczki grysu z chilli,
2 szczypty kolendry,
1 łyżka oleju (u mnie lniany),
sól do smaku.

Wykonanie:

Puri:

Do mąki dodaj przyprawy, oliwę i drożdże, stopniowo dolewaj mleka. Zagnieć ciasto, odstaw je w ciepłe miejsce i poczekaj, aż podwoi swoją objętość. Podziel je na 4 części (lub więcej, w zależności jak duże łódki chcesz zrobić), rozwałkuj na okrągłe placki i zostaw na 10min. Uformuj z placków łódki zaginając brzegi na zakładkę, wypełnij puri fasolą (lobio). Na wierzchu ułóż plasterek pomidora, piecz przez 20min w temp. 200 stopni.

Lobio:

Fasolę zblenduj na gładką masę. Z połowy orzechów, czosnku, przypraw i oleju lnianego zrób zacier orzechowy - zmiel wszystko razem. Cebulę pokrój w kostkę i podsmaż na szklisto na oleju kokosowym. Następnie dodaj zacier, smaż jeszcze przez chwilę. Dodaj fasolę i ocet. Resztę orzechów posiekaj na drobne kawałki, dodaj do lobio. Wszystko razem wymieszaj i zagotuj.

Pieczeń rzymska z marchewką

1 komentarze

Ostatni tydzień był mega intensywny i minął, zanim się jeszcze zaczął :) Ale w końcu znalazłam chwilę, by podrzucić Wam przepis na pyszne mięcho. Próbowaliście kiedyś pieczeni rzymskiej? Chyba nie ma prostszego sposobu na mięso mielone! Pozbyłam się z przepisu bułki tartej, wyrzuciłam z talerza ziemniaki i.... z tradycyjnego polskiego obiadu powstało zdrowe danie ;) W towarzystwie brokułów i kaszy jaglanej pieczeń prezentowała się pysznie.


Pieczeń rzymska podana z brokułami w sosie czosnkowym i kaszą jaglaną


Pieczeń rzymska z marchewką


Składniki:

500g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego (oczywiście, mielonego w domu lub z wybranego w sklepie kawałka ;)),
1 jajko,
4 łyżki otrębów żytnich,
1 duża marchewka,
1 łyżeczka tymianku,
sól i czarny pieprz do smaku,
kolorowy pieprz w ziarnach - do posypania.


Wykonanie:

Marchewkę ugotuj (15min). Do mięsa mielonego dodaj jajko, otręby i przyprawy - wymieszaj na gładką masę. Połowę mięsnej masy wyłóż do keksówki, ułóż na środku ugotowaną marchewkę i zakryj ją resztą mięsa. Posyp kolorowym pieprzem i piecz w temp. 200 stopni przez 40-50min. 




Grillowane warzywa z bosforskim kurczakiem

0 komentarze

Mam wieści! Na FB już się chwaliłam, ale nie wszyscy tam docierają :) 1 czerwca na Królewskim Kinderbalu poprowadzę warsztaty dla najmłodszych! Impreza jest otwarciem fundacji "Król i Smok" działającej na rzecz dzieci niezdiagnozowanych i źle zdiagnozowanych. Szczytny cel, bliski mojemu sercu. Będzie pysznie, rodzinnie i zdrowo! Wszystko odbywa się w Browarze Mieszczańskim w trakcie trwania Wrocławskiego Bazaru Smakoszy. Nie mogę się doczekać. Ale mam tremę jak nigdy! Nie dość, że to moje pierwsze warsztaty to jeszcze z najbardziej wymagającymi uczestnikami - bąblami. Dobrze, że mam błyskotliwe wsparcie w postaci Jagody, która ma doświadczenie w pracy z dziećmi :) Może nawet sam Król Filip zagości w naszych progach?




Ostatnio pogoda nas rozpieszczała, choć chyba już jej się odwidziało. W takie upały chyba nikomu nie chce się jeść i jedyne o czym marzymy to zimna woda z cytryną. Jednak nie możemy zapominać o rutynowych 5 posiłkach dziennie! ;) Dlatego przygotowałam dla Was lekki. ale pożywny obiad. Uzupełnicie zapas energii, a nie namęczycie się dziubiąc pół godziny w talerzu ;)






Grillowane warzywa z bosforskim kurczakiem


2 porcje

Składniki:

4 garści roszponki,
1 cukinia,
6 pieczarek,
odrobina oliwy do posmarowania,
2 pojedyncze piersi z kurczaka,
2 łyżeczki tureckiej przyprawy bosforskiej,
2 łyżeczki miodu,
1/2 łyżeczki czerwonego pieprzu,
2 łyżeczki tymianku,
sól.


Wykonanie:

Kurczaka pokrój w dużą kostkę, wymieszaj z miodem i przyprawą bosforską. Piecz w temperaturze 180 stopni przez 30-40 min. Cukinię i pieczarki pokrój w paski grubości 3-4 mm, posmaruj oliwą, oprósz tymiankiem i grilluj. W zależności czy robisz to w opiekaczu, czy grillu w kuchence - czas pieczenia będzie inny. W opiekaczu zajęło mi to 5min. Ułóż roszponkę na talerzu, na niej rozłóż resztę warzyw, mięso i polej sosem czosnkowym.






Łagodny sos pomidorowy z pieczarkami

1 komentarze

Wiecie, jak bardzo kocham sosy pomidorowe, prawda? ;) 
Zapraszam na kolejną odsłonę! Tym razem łagodną. Sos pomidorowy nie zawsze musi być przecież pikantny i intensywny. Chociaż taki lubię najbardziej, wersję z pieczarkami postanowiłam zrobić trochę delikatniej. Cały obiad nie zajął mi dłużej niż 30min, a wyglądał całkiem apetycznie.

Mam też do Was pytanie! 
Pytanie o dwa czerwcowe terminy. Wiem, wiem. Jeszcze mnóstwo czasu, ale planowanie to moja nieuleczalna choroba :) W pierwszym miesiącu lata czekają na nas dwie świetne imprezy: Najedzeni Fest (Kraków) i Europa na widelcu (Wrocław). 
Wybieracie się na któryś? 
Na "Europie" pojawię się na 100% - w końcu festiwal odbywa się w moim mieście. Co do "Najedzonych" pojawiają się schody w postaci sesji... ale bardzo chciałabym się tam pojawić! Nie byłam jeszcze na żadnym z tych festiwali, a Wy? Jakie są Wasze wrażenia i opinie?






Łagodny sos pomidorowy z pieczarkami


2 porcje

Składniki:

Sos:
250g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego lub wieprzowego (u mnie: schab wieprzowy),
30g mozzarelli,
200ml przecieru pomidorowego,
1 mała cebula,
1 ząbek czosnku,
1 łyżka oliwy,
1 łyżeczka tymianku,
1/2 łyżeczki bazylii,
czarny pieprz,
sól.

Pieczarki:
4 pieczarki,
3cm pora (jasna część),
1 łyżka masła klarowanego,
sól.

Dodatkowo: 1 szkl. kaszy jaglanej

Wykonanie:

Sos:
Cebulę pokrój w kostkę, czosnek posiekaj i wrzuć do garnka na rozgrzaną oliwę. Podsmaż na szklisto. Następnie dodaj mięso mielone. Dodaj tymianek i duś, aż przestanie być surowe. Dolej przecieru pomidorowego i dodaj sera pokrojonego w kostkę. Kiedy już się rozpuści - dopraw sos pieprzem i solą. 

Pieczarki:
Na rozgrzane masło wrzuć pokrojone w cienkie plasterki pieczarki i pokrojony w talarki por. Podsmaż na szklisto, aby się nie przypiekły. 

Ugotuj kaszę jaglaną. Na nią wyłóż sos, a na samą górę - pieczarki. 

Smacznego! :)

Tarta z brokułem, jajkiem i serem feta

0 komentarze

Uwielbiam tartę! Szybka i pięknie wygląda na stole. Miałam ostatnio wolny wieczór, więc postanowiłam spędzić go z rodziną. Tak powstała moja pyszna kolacja. Oczywiście, tarta zawiera więcej składników, niż w tytule. Jednak musiałam ją jakoś opisać ;) 
Ciasto wyszło cienkie i delikatne - tak jak lubię. Wykonanie zajęło mi 3 minuty, więc jest idealną bazą do szybkiego posiłku. Składniki zajęły mi trochę więcej czasu, ale warto było. Połączenie jajka i brokuła jest niezawodne - wykorzystujecie je?

Na zdjęciu niżej widzicie też moją małą słabość - ostatnio ciągle mam ochotę na wino! Jako barmanka chyba powinnam znać się na winach, nie? Nie ma to jak dobra wymówka :D Jedna lampka to nie grzech, na szczęście. Odkryłam, a właściwie mój kolega odkrył, gruzińskie wina. Są świetne - lekkie, delikatne i nie cierpkie. 

Teliani Alaverdi białe, półwytrawne powinno być podawane w temperaturze 5-12 stopni, co jest jego kolejnym plusem - lubię chłodne wino. Jak prawie każde białe wino świetnie smakuje w towarzystwie drobiu czy makaronu. Moim zdaniem nie pasuje do pikantnych potraw, robi się wtedy lekko gorzkie. Region: Kakheti, szczep: Saperavi i Tavkveri.

Wiele Wam nie poopowiadałam, jeszcze się zbyt dobrze nie znam. Ale zakochałam się w tym winie i bardzo chciałam się nim podzielić :)






Tarta z brokułem, jajkiem i serem feta

przepis na formę o średnicy 30cm

Ciasto:
1 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej,
1/2 szkl. mąki gryczanej,
3 łyżki oliwy z oliwek,
3 łyżki jogurtu naturalnego,
1/4 szkl. wody.

Farsz:
100g brokuła,
2 jajka ugotowane na twardo,
100g mięsa z kurczaka (u mnie udko upieczone z ziołami prowansalskimi i słodką papryką),
50g sera feta,
2 łyżki kukurydzy konserwowej,
10 czarnych oliwek,
2 łyżki przecieru pomidorowego,
oregano.

Wykonanie:

Ciasto:
Zagnieć dobrze ciasto ze wszystkich składników. Rozwałkuj je, wyłóż do formy na tartę i podpiecz w piekarniku przez 15 min w temp. 180 stopniach.

Farsz:
Brokuła rozdrobnionego wrzuć do wrzątku, przykryj pokrywką i zostaw na 3min. Jajka i oliwki pokrój w plasterki, rozdrobnij kurczaka, fetę pokrój w kostkę. Na podpieczonym cieście rozsmaruj przecier pomidorowy, na nim poukładaj składniki. Piecz w temp. 180 stopni przez 20min. 




Puree groszkowo-brokułowe z musztardowym kurczakiem i wytrawną surówką z marchewki

0 komentarze


Dzisiaj "szybka akcja" - nie chcę Was zostawiać na weekend bez posta, a za chwilę lecę na uczelnię i do pracy! :) Dziś i jutro wieczorem zapraszam do U piekarza, gdzie spotkacie mnie za barem.
Przepraszam za tak krótkiego posta, w ramach rekompensaty - potrójny przepis :)

Puree groszkowo-brokułowe wyszło obłędne! Spróbujcie koniecznie, wszystkie ziemniaki świata mogą się schować. Musztardowy, lekko winny kurczak, czyli taki, jakiego lubię najbardziej. I ostro-kwaśna surówka z marchewki, czyli moja mała improwizacja z tego, co znalazłam w lodówce. Skomponowało się pysznie! W końcu zjadłam porządny obiad, chyba pierwszy w tym tygodniu. Masakra, a weekend jeszcze intensywniej :) Pozytywnie, miłego wypoczynku!






Puree groszkowo-brokułowe


2 porcje

Składniki:

200g brokuła,
200g groszku (może być konserwowy),
1 ząbek czosnku,
1 łyżeczka koperku,
1 łyżeczka masła klarowanego,
sól, czarny pieprz.

Wykonanie:

Brokuła gotuj w osolonej wodzie przez 5 min. (pamiętaj, wrzuć go już do gotującej się wody). Groszek dobrze wypłucz w wodzie. Następnie zblenduj wszystkie składniki razem. Najlepiej mieszać wszystko, gdy brokuł jest gorący. Wtedy nie musisz już podgrzewać puree.

Kurczak w marynacie musztardowej


2 porcje

Składniki:

2 pojedyncze piersi z kurczaka,
1 łyżka musztardy (u mnie stołowa),
1 łyżka octu,
2 łyżki oliwy z oliwek,
1 łyżeczka miodu,
sól, czerwony pieprz.

Wykonanie:

Wszystkie składniki marynaty wymieszaj na gładki sos. Kurczaka pokrój w poprzek (każdą pierś na 4-5 plastrów), dokładnie natrzyj marynatą i odstaw na 1h. Piecz w temp. 180 stopni przez. ok. 40min.


Wytrawna surówka z marchewki


Składniki:

5 marchewek,
3cm pora (jasna część),
2 łyżki oliwy z oliwek,
1 łyżka octu,
kilka kropel tabasco,
szczypta cukru,
sól.

Wykonanie:

Marchew zetrzyj na tartce na grubych oczkach, pora pokrój w drobną kostkę. Dodaj przyprawy i dokładnie wymieszaj.




Pełnoziarniste pierogi ze szpinakiem i twarogiem

4 komentarze

Nadal zostajemy w temacie szpinaku :) 
Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłam w nowej pracy były właśnie pierogi ze szpinakiem. Stąd pomysł na zdrowszą, pełnoziarnistą wersję. 
Całe życie niechętnie spoglądałam na szpinakowe potrawy, mając z tyłu głowy zieloną papkę, jaką wciskały we mnie przedszkolanki, gdy byłam mała. Chyba większość z nas ma podobne doświadczenia i musiała "dorosnąć" do tego warzywa. Mieliście tak? :)

Mój szpinakowy come back nastąpił całkiem niedawno. Warto i namawiam Was do jedzenia tego warzywa - jest mega zdrowe! Jaki jest sposób na dobry szpinak? To proste: czosnek + czarny pieprz. Gwarantuję, że z nimi każda potrawa się uda.

Dlaczego warto jeść szpinak?

  • Zawiera tylko 20 kcal w 100g,
  • 2,4 mg żelaza - jedzenie szpinaku jest wskazane dla osób chorujących na anemię,
  • 48,8 mg witaminy C,
  • a ponadto witaminy: E, K, B1, B2, B6, 
  • dwa silne przeciwutleniacze - luteina i betakaroten - które zapobiegają powstawaniu nowotworów,
  • spore ilości: błonnika, wapnia, sodu, fosforu, potasu, magnezu,
  • zalecany przy stanach zapalnych przewodu pokarmowego,
  • ze względu na zawarte w nim antyoksydanty - bierni i czynni palacze powinni włączyć go do swojej diety,
  • dzięki błonnikowi - polecany osobom mającym problem z zaparciami,
  • przeciwwskazania: ze względu na dużą ilość żelaza oraz szczawianów, z częstym jedzeniem  szpinaku powinny uważać osoby ze schorzeniami nerek, wątroby, układu pokarmowego, artretyzmem i reumatyzmem. 


farsz warto formować sobie w kulki - wtedy się go łatwiej nakłada :)







Pełnoziarniste pierogi ze szpinakiem i twarogiem


ok. 30szt.

Składniki:


Ciasto:
250g mąki pszennej pełnoziarnistej,
3/4 szkl. gorącej wody (najlepiej wrzątku),
1 łyżeczka soli,
opcjonalnie: 1 łyżka oliwy z pestek winogron.

Farsz:
300g świeżego szpinaku (lub 400g mrożonego),
300g półtłustego zmielonego twarogu,
2-3 łyżki otrębów owsianych (w zależności od tego, jak wilgotny jest twaróg)
5 ząbków czosnku,
sól, czarny pieprz.


Wykonanie:


Ciasto:
Do mąki stopniowo dolewaj gorącej wody, mieszając widelcem. Następnie zagnieć ciasto i odstaw na min. 30min.

Farsz:
Szpinak z odrobiną soli włóż do garnka, gotuj na wolnym ogniu aż odparuje większość wody (20-30min). Odciśnij jeszcze ciepłe liście z reszty wody. Pokrój je, aby były mniejsze i nie ciągnęły się. Gdy szpinak ostygnie, wymieszaj go z serem i przyprawami. Na końcu dodaj otręby - tyle, aby masa była wystarczająco gęsta do formowania kulek.

Uformuj z farszu kulki - u mnie nieco mniejsze od orzecha włoskiego - a następnie rozwałkuj ciasto. Pamiętaj, że pełnoziarniste jest mniej rozciągliwe, więc nie wałkuj zbyt cienko. Powykrawaj szklanką krążki. Na środek krążka połóż kulkę farszu, zgnieć ją lekko i sklej szczelnie brzegi pieroga. 
Pierogi wrzucaj do gotującej się wody. Wyciągaj je 2 min po tym, jak wypłyną na wierzch. Pamiętaj, aby je mieszać - mogą przywrzeć do dna garnka. 


P.S.
To były moje pierwsze pierogi! :D

Burrito ze szpinakiem i serem pleśniowym

2 komentarze


Uwielbiam meksykańską kuchnię! I uwielbiam eksperymentować :) Postanowiłam więc zrobić burrito w trochę innym wydaniu. Zwykle podaje się je z sosem pomidorowym i mięsem, ale tego typu przepisów mamy w internecie od groma. Dlaczego by nie spróbować inaczej?

Pamiętacie, jak robiłam samosę w ramach wspólnego gotowania z przyjaciółmi? Burrito robiłam w podobnych warunkach - stąd mało spektakularne fotki. Tomasz zrobił klasyczny farsz pomidorowo-wołowy, ja szpinakowy a Pati... Pati konsumowała :D Przygotowywanie posiłków dla bliskich to dla mnie wielka przyjemność! Po raz kolejny zachęcam do urządzania takich "cooking party" :) Świetnie się bawiłam i odstresowałam. A Wy, gotujecie czasem ze znajomymi? 




Burrito ze szpinakiem i serem pleśniowym

10 sztuk

Składniki:

Tortilla
2 szkl. mąki pszennej pełnoziarnistej,
1/2 szkl. mąki pszennej,
4 łyżki masła klarowanego,
3/4 szkl. gorącej wody,
sól.

Nadzienie:
400g szpinaku (u mnie mrożony),
4 ząbki czosnku,
125g sera camembert (u mnie 13% tłuszczu),
chilli,
sól,
50g orzechów włoskich.

Wykonanie:

Tortilla
Wymieszaj mąkę z masłem i solą. Stopniowo dolewaj gorącej wody,  mieszając ciasto widelcem. Następnie zagnieć je, podziel na 10 części uformowanych w "kulki", przykryj wilgotną ściereczką i odstaw na min. 1h. 
Po tym czasie rozwałkuj kulki na cieniutkie placki i smaż na rozgrzanej, suchej patelni 20-30 sekund na każdą stronę.

Nadzienie
Szpinak włóż do garnka, gotuj aż zredukujesz całą wodę. Jeżeli twój szpinak to całe liście - pokrój je. Dodaj przyprawy i pokrojony w drobną kostkę ser. Gotuj dalej, aż ser się rozpuści.

Na ciepłą tortillę ułóż szpinak i posyp sprażonymi na suchej patelni orzechami włoskimi. Złożoną tortillę (jeden brzeg zagnij do wewnątrz i złóż na zakładkę tak, jak na zdjęciu) włóż do opiekacza/grilla, podgrzewaj przez 2-3min., aby ciasto stało się chrupiące. 

 
  • Wykipiał mi makaron © 2012 | Designed by Rumah Dijual, in collaboration with Web Hosting , Blogger Templates and WP Themes