Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty

Pomidorowa potrawka z ciecierzycą

3 komentarze

Dziś mam dla Was wegetariański obiad. Jak wiecie jestem fanką szybkich jednogarnkowców - tym razem nie będzie inaczej. Ze składników które zwykle "zostają", np. nadkrojona papryka, otwarta puszka kukurydzy czy kilka pieczarek, powstało dzieło mojego życia ;) 
Przeglądając ostatnio archiwum doszłam do wniosku, że częstuję Was przepisami albo mięsnymi, albo słodkimi. Przyda się trochę urozmaicenia? Dla wegetarian, wegan, nie-chce-mi-się-mięsa podrzucam potrawkę - przygotowanie nie zajmie dłużej niż 15 minut! 






Pomidorowa potrawka z ciecierzycą


2 porcje

Składniki:

300ml przecieru pomidorowego,
150g ciecierzycy (gotowanej lub konserwowej),
1/2 czerwonej papryki,
100g kukurydzy konserwowej,
4 pieczarki,
1/2 cebuli,
1 ząbek czosnku,
1/2 łyżeczki ziół prowansalskich,
szczypta chilli,
sól i czarny pieprz (opcjonalnie do smaku),
1 łyżeczka masła klarowanego (dla wegan: olej kokosowy).

Wykonanie:

Na maśle klarowanym podsmaż pokrojoną w kostkę cebulę, posiekany czosnek oraz pokrojone w kostkę pieczarki. Gdy warzywa się zeszklą, wylej na patelnię przecier, dodaj zioła. Następnie podkręć maksymalnie temperaturę, aby zredukować sos. Uwaga - będzie nieźle bulgotać :) W połowie redukowania dodaj ciecierzycę, kukurydzę, pokrojoną w kostkę paprykę i chilli. Skręć temperaturę do minimalnej. Dopraw do smaku. Po 3-4 min  potrawka jest gotowa. Możesz ją podać z makaronem durum (u mnie spaghetti), kaszą, ryżem - dowolnie.

Makaron z pietruszkowym pesto, kurczakiem i gruszką

3 komentarze

Post w ramach współpracy.
Na każdego blogera przychodzi pora - podjęłam współpracę z marką Olejowy Raj. To sklep internetowy, w którym możecie kupić świetnej jakości oleje tłoczone na zimno - nierafinowane, niefiltrowane. Jak najbardziej polecam! Oleje, które dostałam pocztą, zapakowane były w specjalne opakowanie termoizolacyjne, przez co nie straciły swoich właściwości. Wszystkie oleje należy trzymać w lodówce, aby się nie zepsuły - warto o tym pamiętać. Krótki termin przydatności (3-6 miesięcy, w zależności od oleju) przemawia "za". Po co nam konserwanty? ;) 
W tym poście opiszę dwa rodzaje olejów, które możecie kupić w sklepie Olejowy Raj.

Olej lniany

Jest praktycznie bez smaku - co często bywa zaletą. Możecie go łączyć praktycznie ze wszystkim i zawsze będzie pasował ;) UWAGA! Olej lniany nie nadaje się do smażenia i gorących potraw. Traci wtedy wszystkie swoje właściwości.


  • zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 - obniża "zły" cholesterol LDL, co za tym idzie ogranicza ryzyko chorób układu krążenia;
  • podnosi poziom "dobrego" cholesterolu HDL, dzięki czemu pomaga w walce z miażdżycą,
  • reguluje ciśnienie tętnicze krwi, pracę układu sercowo-naczyniowego oraz ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego;
  • kwasy tłuszczowe omega-3 są budulcem komórek organizmu,
  • są też istotnym elementem biorącym udział w syntezie hormonów,
  • olej lniany wspomaga procesy trawienne,
  • w kosmetologii polecany do suchej skóry.

Olej kokosowy

Idealny do smażenia. Ma wysoką temperaturę palenia, spokojnie możecie wrzucać go na patelnię. Konsystencją przypomina mydło, topi się w temp. 20-30 stopni. Ma dość intensywny, kokosowy zapach, ale w potrawach nie pozostawia wyraźnego smaku. 

  • zawiera zdrowe tłuszcze nasycone,
  • wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn,
  • za sprawą kwasu laurynowego działa przeciwzapalnie i przyspiesza gojenie się ran,
  • reguluje wydzielanie insuliny we krwi (coś dla cukrzyków ;)),
  • dzięki kwasowi kaprylowemu wspomaga odporność organizmu.

Dziś mam dla Was przepis na pietruszkowe pesto, które absolutnie podbiło moje podniebienie :) Pokochałam je chyba jeszcze bardziej niż bazyliowe! Dodałam do niego prażony słonecznik, który nadał przyjemnego, orzechowego posmaku.  Gruszka przyjemnie odświeżyła to danie. Sam kurczak z makaronem i pesto byłby jednak zbyt nudny. 










Makaron z pietruszkowym pesto, kurczakiem i gruszką


Przepis na 4 porcje

Składniki:


Pesto:
1 pęczek pietruszki,
4 łyżki nasion słonecznika,
1 ząbek czosnku,
5 łyżek oleju lnianego (u mnie marki Olejowy Raj),
opcjonalnie: pół łyżeczki soku z cytryny,
sól i  pieprz do smaku.

Kurczak:
4 pojedyncze piersi z kurczaka (lub dwie podwójne),
2 łyżeczki słodkiej papryki,
1 łyżka oleju kokosowego do smażenia (u mnie marki Olejowy Raj)
sól i pieprz do smaku.

Dodatkowo:
4 porcje makaronu "świderki" lub penne,
2 gruszki.

Wykonanie:

Pesto:
Nasiona słonecznika wrzuć na dobrze rozgrzaną, suchą patelnię i praż przez 4-5 minut - na brązowy kolor. Wszystkie składniki włóż do malaksera lub blendera i rozdrobnij na gładką masę. 

Kurczak:
Pokrój kurczaka w dość dużą  kostkę, usmaż na oleju kokosowym z dodatkiem przypraw. 

Całość:
Ugotuj makaron, gruszkę pokrój w sporą kostkę. Ciepły, ale nie gorący makaron wymieszaj z dodatkiem pesto (według uznania - u mnie jedna łyżeczka na porcję), dodaj kurczaka, a na samym końcu gruszkę. 

Spaghetti z pesto z rukoli i pieczonym schabem

0 komentarze

Święta w tym roku minęły jak z bicza strzelił! Też macie takie wrażenie?

Koniec odpustu i lenistwa, czas wrócić do żywych :)
Był u Was Mikołaj?
U mnie był! I to nieźle zaszalał! Dostałam nóż szefa firmy Fiskars i blender Zelmera (491.4). Chętnie posłucham Waszych opinii zarówno o jednym, jak i o drugim. Moje oceny pojawią się zapewne niedługo, jak tylko wypróbuję swoje nowe zabawki :)

Gwiazdą dzisiejszego posta jest rukola. Śródziemnomorskie warzywo z rodziny kapustowatych. Zapewne wiecie, że zielone warzywa liściaste są bardzo zdrowe. A co nam oferuje rukola?


  • Aminokwasy siarkowe - mają właściwości bakteriobójcze, dlatego warto jeść produkty, które je zawierają np. podczas infekcji. Dodatkowo zapewnią ładny wygląd Twoim włosom, skórze i paznokciom.

  • Witaminy i minerały - witaminy: A, C, K (A i K są rozpuszczalne w tłuszczach dlatego do rukoli warto dodawać zawsze odrobinę oliwy). Minerały: wapń, błonnik i żelazo. Zarówno witaminy, jak i minerały występują w dużych ilościach, mają zastosowanie wzmacniające. Osoby, które często chorują powinny zaprzyjaźnić się z rukolą :)

  • Przeciwutleniacze - beta-karoten, luteina, zeaksyantyna i glukozynolany (w organizmie zmieniające się w izotiocyjaniany). Wszystkie te związki działają przeciwutleniająco, czyli zapobiegają powstawaniu nowotworów. Ostatni wzmocni również odporność - warto o tym pamiętać, zwłaszcza zimą.

  • Lekka - rukola, ze względu na błonnik, jest lekkostrawna. Warto ją dodawać do produktów, które mogą stanowić kłopot dla Twojego żołądka. Rukola zapewni Ci uczucie sytości mimo, że jest niskokaloryczna - zawiera 25 kcal w 100g. 

Jak rozpoznać dobrą rukolę?

Rukola ma pikantny, gorzkawy smak. Wybieraj ją podobnie jak pomidory czy rzodkiewkę - im bardziej intensywny aromat, tym lepsze warzywo. Warto sprawdzać co kupujemy, aby się nie rozczarować. W marketach często sprzedaje się kiepskiej jakości warzywa. Dlatego, jak zwykle, polecam wybrać się do warzywniaka, lub posadzić rukolę w ogródku.

A co mam dzisiaj dla Was? Makaron, który możecie zjeść na zimno w pracy, lub podać na ciepło w domu. Wygląda całkiem wyjściowo, więc nadaje się na rodzinny obiad, czy romantyczną kolację :) Lekka potrawa - w sam raz po świątecznym szaleństwie. Tutaj macie spore pole do popisu. Możecie je podać ze schabem, z innym rodzajem mięsa lub całkiem bez - według uznania :) Osobiście postanowiłam jeść mniej kurczaka, więc proponuję Wam wieprzowinę. Pieczony schab może Wam posłużyć również jako wędlina do kanapek i sałatek ;)








Spaghetti z pesto z rukoli i pieczonym schabem

Przepis na 7

Składniki:

Pesto:
125g rukoli,
1/2 szkl. siekanych orzechów włoskich,
2/3 szkl. oliwy z oliwek (lub z orzechów włoskich),
3/4 pęczka bazylii,
2 ząbki czosnku,
1 łyżeczka oregano,
sól, czarny pieprz.

Schab:
500g schabu,
4 ząbki czosnku,
przyprawa do marynowania mięs (u mnie Apetita),
3 łyżki oliwy,
rękaw do pieczenia.

Pełnoziarnisty makaron spaghetti - ilość według uznania.

Wykonanie:

Pesto:
Orzechy spraż na patelni i drobno posiekaj. Czosnek obierz i pokrój na kawałki. Wszystkie składniki pesto zmiksuj blenderem.

Schab:
2 zmielone ząbki czosnku, przyprawę i oliwę wymieszaj. Natrzyj mięso marynatą i pozostaw min. na godzinę w lodówce (najlepiej na noc). Następnie włóż mięso do rękawa do pieczenia, dodaj pozostałe 2 ząbki czosnku pokrojone w plasterki i piecz przez ok. 30min w temp. 180 stopni. Następnie rozetnij rękaw i piecz jeszcze przez 15min. 

Ugotowany makaron wymieszaj z pesto. Plaster schabu połóż obok pasty lub pokrój w kostkę i rozłóż na makaronie. 


Składniki odżywcze w 1 porcji:
kcal: 480
białko: 26g
tłuszcz: 30g
węglowodany: 29g

Makarą

0 komentarze


We all live in a yellow submarine,
yellow submarine,
yellow submarine.

Dzisiejsze głosowanie na fejsbuniu wygrała sałatka :D


Tradycyjnie już, mój przepis został wymyślony na totalnym spontanie, czyli nawijając przez telefon w godzinach pracy :P Żółta sałatka. W ogóle nie ogarnęłam jakoś, że biorę do niej prawie same żółte składniki! Stąd moja ekscytacja żółtością (bardzo nie chciałam pisać żółcią xD) oraz piosenka początkowa. Sałatka miała być, z resztą jak zwykle, dietetyczna... coś mi nie wyszło. Chyba zostanę grubasem do końca moich dni </3

A jak już jesteśmy przy grubasach to Tato Wojtek niedługo będzie miał urodziny. Robimy mu z Mamą Moniką szalone party (nawet 2 edycje!) i zastanawiamy się, co by tu pysznego ugotować? Macie jakieś swoje sprawdzone "imprezowe" przepisy? 
Chętnie przygarnę również pomysł na jakiegoś psikusa. Nie mogę pozwolić, by 40-tka Taty Wojtka była szara i nudna! :P

Po tych szalonych party będę miała zapas przepisów na miesiąc! :D Żadna rodzinna impreza nie obejdzie się jednak bez tradycyjnych potraw takich jak np. sałatka jarzynowa. Każda gospodyni ma swój zestaw Must Cook, którym raczy swoich gości na każdej imprezie. Ja jeszcze takiego nie mam aleeeee... może chcielibyście takiego "tradycyjnego posta" z przepisami mojej mamy? :D 





Żółta sałatka z makaronem


Składniki:

200g makaronu pełnoziarnistego "świderki"
2 piersi z kurczaka (opcjonalnie tuńczyk),
1 puszka ananasa,
1 puszka kukurydzy konserwowej,
1 kostka sera feta(250g),
pesto,
czosnek,
czarny pieprz,
zioła prowansalskie.

Wykonanie:

Makaron ugotuj. Piersi posól, oprósz ziołami prowansalskimi i upiecz (180 stopni, ok. 30-40min). Fetę i kurczaka pokrój w kostkę, plastry ananasa na 8 części. Dodaj pozostałe składniki, przypraw do smaku (ja użyłam +/- 2 łyżek pesto, bo uwielbiam ;))

Omniomniom :D



Do Meksyku przez Włochy

0 komentarze

Tak obiecywałyśmy Wam na FB mAksykańskie (pozdro, Pati) potrawy i jak zwykle niewypał! Ale to przez to, że Marlenka zaprosiła Gościa, a Gość miał ochotę na włoskie jedzenie. Tak więc bardzo słowna kuchta postanowiła postawić na klasykę – sos boloński, beszamelowy i ser. Nie wpadła tylko na to, że takich rurek nie układa się „piętrami”! Co za siaraa... może i to było dobre, ale ładne nie koniecznie :D Tak więc pamiętajcie, bączki, warto mieć w domu ceramiczną formę.

Dobra rada Cioci Lodzi: jak będziecie upychać sos boloński w rurkach cannelloni to stawiajcie je pionowo na formie, a nie na dłoni jak niektórzy geniusze, bo się poparzycie :P

Buon apetito!



Cannelloni po bolońsku


Sos beszamelowy:
300ml mleka,
2 łyżki masła,
2 łyżki mąki,
100g sera żółtego,
gałka muszkatołowa, sól, pieprz.

Wykonanie:

Rozpuść masło w garnku, dodaj mąkę i mieszaj aż się zarumieni. Dodaj mleko, przyprawy, zagotuj. Na końcu dodaj ser i wymieszaj, aż sos stanie się jednolity.

Sos boloński:

mała cebulka,
500ml przecieru pomidorowego,
500g mięsa mielonego (wieprzowe/wołowe),
czosnek, sól, pieprz, oregano, bazylia.

Wykonanie:

Usmaż cebulkę na rumiano, dodaj mięso mielone i duś przez 15-20 min. Następnie dodaj przecier i przyprawy, zagotuj.

Paczka makaronu cannelloni (ok. 20 szt.)
400g sera żółtego



Spód formy (lub naczynia żaroodpornego) wysmaruj odrobiną sosu beszamelowego. Nadziej rurki makaronowe sosem bolońskim i poukładaj w formie. Zalej resztą sosu beszamelowego i posyp serkiem. Piecz w 180 stopniach przez ok. 30min.

Wykipiał mi makaron

1 komentarze

… znaczy jej.
Cała kuchenka zalana, niewiele brakowało a powódź dotarłaby do mnie! A co jakby mój kontakt zalało?! Bezmyślna ta dzisiejsza młodzież.

To tak naprawdę nie miała być żadna sałatka. Teraz tak się lansuje, jak już jej wyszło. Po prostu wzięła to, co było otwarte/nadkrojone/rozmrożone i wymieszała. Desperate housewife, nic się z nią nie zmarnuje! … oprócz serka, co to o nim było na fejsie [*]




Sałatka makaronowa z marynowanym kurczakiem

Przepis na 4 porcje:

Marynata:


3 łyżki octu balsamicznego,
3 łyżki oliwy,
2 łyżki musztardy francuskiej,
2 łyżki miodu,
pieprz czerwony (ziarnisty),
papryka pepperoni,
czosnek,
sól, pieprz.

Składniki wymieszaj, najlepiej trochę rozgnieć w moździerzu. Mięso ponacinaj, zalej marynatą i zostaw 45 min. Piecz razem z marynatą w naczyniu żaroodpornym w temp. 180 stopni, aż piersi się zarumienią. Pokrój mięso w kostkę, kiedy będzie już letnie.

„Sos”:


zioła prowansalskie,
bazylia,
czosnek,
oliwa.

Składniki sałatki:


300 g makaronu pełnoziarnistego,
2 piersi z kurczaka,
1 papryka, najlepiej żółta,
3-4 ogórki konserwowe,
100 g sera feta.

Ugotuj makaron z czubatą łyżeczką soli, pokrój składniki, wymieszaj z ostygniętym mięsem, a na końcu dodaj sos. Zrobiłaś/eś! :)


P.S.
Dziś pozdrawiam wyjątkowo chłodno, bo upał.

 
  • Wykipiał mi makaron © 2012 | Designed by Rumah Dijual, in collaboration with Web Hosting , Blogger Templates and WP Themes